Uciekaj moje serce” to klasyczny przykład piosenki, która w świadomości słuchaczy nie jest przypisana do jednego wykonawcy. Ludzie lepiej zorientowani (albo po prostu starsi) pamiętają ten utwór jako motyw przewodni serialu „Jan serce” z 1981 roku. Dopiero po kilku miesiącach, kiedy muzyka z tego filmu stała się bardzo
Seweryn Krajewski śpiewa wiersze Karola Wojtyły – 2009 r. Smooth Jazz – 2007 r. Psalmy – 2007 r. Uciekaj Moje Serce – 1983 r. To właśnie my – 1966 r.
W czarną, zimną noc i w dzień majowy. Tylko Ty masz być jak doktór mądry. Co dzień taki sam i co dzień nowy. Daj, daj tej dziewczynie biały welon. Kup, kup dwie obrączki szczerozłote. Zgaś, zgaś podły uśmiech ludzi złych. A potem daj, daj tej dziewczynie czyste ręce. Idź, idź do jej matki na niedzielę.
Uciekaj Moje Serce Seweryn Krajewski 4:09 128 kbps-Uciekaj Moje Serce Czerwone gitary 3:49 256 kbps мастер ; Uciekaj Moje Serce Polish songs 4:09 128 kbps-Kazdy Swoje 10 Minut Ma Seweryn Krajewski 5:42 256 kbps мастер ; Ne Spochnemy (Др) Seweryn Krajewski 3:55 320 kbps-Ne Spochnemy Seweryn Krajewski 5:09 192 kbps-
A jeśli chodzi o muzykę, to zaczęłam od Włodka Korcza, a później komponowali dla mnie między innymi: Henryk Alber, Seweryn Krajewski, Andrzej Rybiński, Jerzy Satanowski, Tomek Bajerski i wiele innych znakomitości”, wspominała kilka lat temu w VIVIE!. Czytaj też: Poznał Meryl Streep, zanim była wielką gwiazdą. Od lat łączy
Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Jedno niedzielne popołudnie, gdy oglądałam mój ulubiony program muzyczny - bo jedyny jaki leciał w tych czasach w tv "Telewizyjny Koncert Życzeń", który jak zawsze prowadzili Pani Krystyna Loska z Panem Janem Suzinem (mam to przed oczami jak dziś) po odczytaniu życzeń jakieś pani lub pana dla rodziny z np Kołobrzegu - została zapowiedziana piękna piosenka Seweryna Krajewskiego pt: "Uciekaj moje serce", którą uwielbiałam i często naśladowałam Pan Krajewskiego, siedząc na taborecie i grając niby na gitarze, której imitacją była taka mała, pomarańczowa, cała plastikowa, rakietka do gry w lotki. Więc od razu gdy usłyszałam zapowiedź popędziłam z salonu przez długi korytarz w prost do kuchni naszego mieszkania na drugim piętrze w bloku Jastrzębiu Zdroju aby przynieść taboret i usadowić się przed tv i zagrać na swojej "rakietkowej gitarze" (od dzieciństwa marzyłam nauczyć się grac na gitarze i do tej pory marzenie jest nie spełnione - widocznie za słabo o tym marze, bo wiem, ze jak się marzy tak naprawdę mocno i dąży się do tego to zawsze się to prawie zawsze się to spełnia) i oczywiście, aby zaśpiewać swoim "słowikowym" głosikiem fragment tekstu który znałam na pamięć: "Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila Splecione ręce gdzieś na plaży, oczu błysk, Wysłany w biegu krótki list, Stokrotka śniegu, dobra myśl To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć Ref. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych" I właśnie w trakcie "mojego koncertu" rozległo się bardzo głośne i rozpaczliwe walenie do drzwi naszego mieszkania. Pamiętam tylko, że bardzo byłam niezadowolona, że wpadła do nas sąsiadka z dołu na którą mówiliśmy "babcia" i że była strasznie zapłakana i krzyczała a mama kazał mi oddać taboret aby sąsiadka mogła usiąść i się uspokoić, na który nie usiadła a ja musiałam skończyć "grać" a o słuchaniu piosenki można było zapomnieć, bo sąsiadka wciąż płakała i krzyczała - wpadli, zabrali go, nie wiem gdzie jest i co teraz będzie! Nie miałam pojęcia o co chodzi i nawet gdy dopytywałam to nadal nikt mi nie chciał wytłumaczyć... teraz już rozumiem, że właśnie zaczął się lub byliśmy w trakcie Stanu Wojennego w grudniu 1981r. - nadal nie mogę ustalić czy to była ta niedziela czy już kolejna a może tydzień przed - bo żadne z moich rodziców nie pamięta daty tej sytuacji, ale coś im świta, że takie coś miało miejsce a ja zapamiętałam to tak dokładnie, chociaż 26 grudnia miałam skończyć dopiero 4 lata. Większość mówi, że to niemożliwe ale ja wiem, że przecież to mi się nie przyśniło - przecież każde dziecko pamiętałoby gdy ktoś przerwał mu jego "koncert" w trakcie ulubionej piosenki! Sąsiadce aresztowano wtedy syna... Potem to już pamiętam tylko że było wielkie zamieszanie, tata nie wracał z pracy, nie wolno było wychodzić na podwórko, wszyscy mówili o jakieś wojnie a na ulicach było pełno wojska i wszyscy byli jacyś wystraszeni... w sklepach kolejki po kawę cukier,papierosy, papier toaletowy, czy buty i jakieś karteczki na żywność. O właśnie a propos karteczek na żywność to pamiętam taka scenę kiedy mama wysłała mnie po raz pierwszy samą do sklepu, to pewnie było już trochę później ale jeszcze mieszkaliśmy na śląsku więc nie mogłam mieć więcej niż 5-6 lat. dostałam karteczkę na kilo cukru - ale miałam zadanie- iść do sklepu kupić kilo cukru a za resztę jak mi starczy to mogłam sobie kupić watę cukrową z którą właśnie za blokiem rozstawiał się pan "waciak". Szłam całą drogę i powtarzałam sobie "cukier, cukier, cukier..." w kolejce też to powtarzałam poproszę kilo cukru, poproszę kilogram cukru...itp" A gdy nerwowa pani sprzedawczyni - bo wtedy były tylko nerwowe - powiedział do mnie - słucham! I wlepiła we mnie te przerażające ślepia to ja zaczęłam się jąkać i zapomniałam co miałam kupić, ale żeby nie denerwować pani dłużej to wydukałam - poproszę kilo soli. Podałam pani karteczkę na na to: - na sól nie trzeba karteczki, pewnie miałaś kupić cukier! Ja stanowczo zaprzeczyłam. - Nie! poproszę sól! Co jakaś baba będzie mi tu mówić co ja mam kupić. Jakiś starszy, o wiele milszy od ekspedientki, pan, też zaczął mi tłumaczyć, że jeśli mam karteczkę to musi być to cukier! Ja jednak obstawałam przy swoim i byłam pewna że to chodziło o sól, w końcu powtarzałam to całą drogę do sklepu... A jak się ucieszyłam gdy reszty pieniążków było tak dużo i starczyło mi na dwie waty - jedną dla mnie i jedna dla kolegi z klatki... nim zjedliśmy tę watę to upłynęła chyba z godzina, bo gdy poszłam do domu to mama była dziwnie zdenerwowana, gdzie tak długo byłam, a jak zobaczyła mój zakup i brak pieniędzy to już w ogóle zrobiło się niewesoło. Od tamtej pory nie chodziłam już nigdy na zakupy... Dlaczego o tym pisze??? Właściwie nie wiem - tak jakoś mnie naszło na wspomnienia ale widzę, że to dowodzi temu jak wielka siłę ma muzyka i jaki wpływ ma na całe nasze życie! Od tamtej pory już zawsze ważnym momentom w moim życiu przepisywałam jakąś piosenkę a może raczej ważne momenty mojego życia przypisywały się do piosenek a było i jest tego oooo ... oooo... i więcej!I wszystkie te piosenki, bez względu czy kojarzą mi się z dobry czy nie najlepszym czasem w moim życiu, stają się "moimi ulubionymi" i żadnej z nich nie umiem postawić na innym, niż pierwszym miejscu... "Uciekaj moje serce" - Seweryn Krajewski Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila Splecione ręce gdzieś na plaży, oczu błysk, Wysłany w biegu krótki list, Stokrotka śniegu, dobra myśl To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć Ref. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach Kropelka żalu, której winien jesteś ty Nieprawda że tak miało być Że warto w byle pustkę iść To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć Ref. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust, braku słów... Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Odloty nagłe i wstydliwe, niezabawne Nic nie wiedzący, a zdradzony pies czy miś Żałośnie chuda kwiatów kiść I nowa złuda, nowa nić To wciąż za mało moje serce, żeby żyć Ref. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust, braku słów... Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Gdybym teraz zaczęła chronologicznie opisywać wszystkie piosenki z mojego życie to podejrzewam, że do pierwszego występu w Jaka to Melodia doszła bym z jakieś 5 lat - dlatego jednak nie będę tego robić, tylko między czasie coś będę wrzucać, ale chciała bym aby czytelnicy mieli świadomość, że pomysł występu w programie ściśle wiąże się z tym, iż od dzieciństwa uwielbiałam słuchać muzyki i to ona ukształtowała mnie jako człowieka... Gdy w telewizji zaczęły w końcu pokazywać się inne muzyczne programy a ja byłam nieco starsza i mogłam już brać udział w konkursach muzycznych aby wygrać jakąś fajne kiedyś kasety a potem już płyty cd, to ulubionym moim zajęciem było uczestnictwo w takich konkursach - bo płyty były drogie a tu za znaczek pocztowy mogłam dostać ulubione płytki. Cieszyłam się z każdego "małego"sukcesu a ulubionym programem muzycznym ze względu na wspomnienia z dzieciństwa została program "Dozwolone od lat 40-tu" a potem "Wideoteka Dorosłego Człowieka" i od pierwszego odcinak "Jak To Melodia" - chociaż 15 lat temu w życiu nie przeszło mi nawet przez głowę, że mogła bym w niej wystąpić - bodźcem do tego stało się jednak całkiem coś innego niż tylko fascynacja starymi przebojami, bo do zaspakajania fascynacji wystarczało mi oglądanie i słuchanie.
Gdzie się podziała taka muzyka? Piękne melodia i słowa, które trafiają prosto w serce.. A dzisiaj? Przemysł muzyczny to jedno wielkie łubudubu.. Az chciałoby się zaśpiewać gdzie te prywatki niezapomniane, gdzie te dziewczyny, gdzie tamten świat.. Bo dzisiejszy świat nie jest grosza wart. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach Kropelka żalu, której winien jesteś ty Nieprawda że tak miało być Że warto w byle pustkę iść To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.
Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo O tym wykonwacy Seweryn Krajewski 23 406 słuchaczy Powiązane tagi Seweryn Krajewski (urodzony 3 stycznia 1947 w Nowej Soli), wybitny polski kompozytor, wokalista, multiinstrumentalista i gitarzysta muzyki rock i pop, obdarzony pięknym głosem o szerokich możliwościach, zarówno jeśli chodzi o skalę, jak i możliwości intonacyjne, były lider zespołu Czerwone Gitary. Kompozytor wielu przebojów muzycznych, pośród których wyróżniają się: "Czekasz na tę jedną chwilę" (tzw. "Wielka Miłość"), "Dzień jeden w roku", "Takie ładne oczy", "Anna Maria", "Gondolierzy znad Wisły", "Dozwolone … dowiedz się więcej Seweryn Krajewski (urodzony 3 stycznia 1947 w Nowej Soli), wybitny polski kompozytor, wokalista, multiinstrumentalista i gitarzysta muzyki rock i pop, obdarzony pięknym głosem o sz… dowiedz się więcej Seweryn Krajewski (urodzony 3 stycznia 1947 w Nowej Soli), wybitny polski kompozytor, wokalista, multiinstrumentalista i gitarzysta muzyki rock i pop, obdarzony pięknym głosem o szerokich możliwościach, zarówno jeśli chodzi o … dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców
Tekst piosenki: Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila Splecione ręce gdzieś na plaży, oczu błysk, Wysłany w biegu krótki list, Stokrotka śniegu, dobra myśl To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć Ref. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach Kropelka żalu, której winien jesteś ty Nieprawda że tak miało być Że warto w byle pustkę iść To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć Ref. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust, braku słów... Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Odloty nagłe i wstydliwe, niezabawne Nic nie wiedzący, a zdradzony pies czy miś Żałośnie chuda kwiatów kiść I nowa złuda, nowa nić To wciąż za mało moje serce, żeby żyć Ref. Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust, braku słów... Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Tłumaczenie: w języku rosyjskim: Беги, моё сердце При встрече в коридоре на мгновенье Касанье рук, вдогонку нежный взгляд. И письма на ходу, порою невпопад, Комочком ярким - мысли доброй знак. Но это мало, мое сердце, чтобы жить. Беги, рассвет летит, а с ним приходит стыд И не простит никто холод губ Твоих. Дождливый вторник снова сменит воскресенье, Придет сознанье, что всему виною сам. Неправда, что так дОлжно быть, Что надо в никуда поспешно уходить, Но это мало, мое сердце, чтобы жить. Беги, рассвет летит, а с ним приходит стыд И не простим себе холод губ, слов пустых. Беги, рассвет летит, а с ним приходит стыд И не простит никто холод губ Твоих. Уход внезапный, невеселый и смущенный, В недоумении оставлен рыжий кот, И гроздь тюльпанов просит - пить! Взамен - иллюзий новых нить, Но это мало, мое сердце, чтобы жить. Беги, рассвет летит, а с ним приходит стыд И не простим себе холод губ, слов пустых. Беги, рассвет летит, а с ним приходит стыд И не простит никто холод губ Твоих. © Юрий Скобленко
obejrzyj 01:38 Thor Love and Thunder - The Loop Czy podoba ci się ten film? Uciekaj moje serce - cover sanah utworu Seweryna Krajewskiego. Sanah śpiewała ten utwór na koncercie w Dąbrowie Górniczej i czasami na trasie koncertowej NoSory Tour Tekst [Sanah] Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila Splecione ręce gdzieś na plaży oczu błysk Wysłany w biegu krótki list Stokrotka śniegu dobra myśl To wciąż za mało moje serce żeby żyć Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Deszczowe wtorki które przyjdą po niedzielach Kropelka żalu której winien jesteś ty Nieprawda że tak miało być Że warto w byle pustkę iść To wciąż za mało moje serce żeby żyć Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust braku słów Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych Odloty nagłe i wstydliwe niezabawne Nic nie wiedzący a zdradzony pies czy miś Żałośnie chuda kwiatów kiść I nowa złuda nowa nić To wciąż za mało moje serce żeby żyć Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust braku słów Uciekaj skoro świt Bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt Chłodu ust twych
seweryn krajewski uciekaj moje serce tekst