W tym artykule dowiesz się, jakie są alternatywne sposoby wykorzystania soli w kuchni, które mogą Ci pomóc w codziennych czynnościach. Nie tylko dodaje ona smaku do potraw, ale może również pomóc w czyszczeniu, konserwowaniu żywności i wiele więcej.
Wg Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych w 100 g łososia atlantyckiego hodowlanego znajduje się ok. 526 IU witaminy D. Więcej znajdziemy jej w łososiu dzikim — jak podaje healthline.com, w 100 g jest jej aż 988 IU. Śledź to ryba znana i spożywana na całym świecie. Nadaje się do wędzenia, marynowania, smażenia.
Przyprawy są nieodłącznym elementem wielu dań, w tym również zup. Dodanie odpowiednich przypraw może znacząco poprawić smak i aromat potrawy, dlatego warto wiedzieć, kiedy i jakie przyprawy dodać do zupy. W tym artykule podzielimy się naszymi wskazówkami dotyczącymi dodawania przypraw do zupy, aby uzyskać najlepsze rezultaty smakowe.
Zioła prowansalskie to tradycyjna, aromatyczna mieszanka ziół z południowego regionu Francji. W Prowansji uświetnia się nią wiele potraw, np. gulasze warzywne, potrawy mięsne, pasty, jaja, sałatki i zupy. Zioła prowansalskie to naturalna mieszanka przypraw, bez dodatku soli. Znakomicie wpływa na trawienie, działa bakteriobójczo i
Przyjmuje się, że na 1 litr wody powinno się dodać około 100-150 gramów soli peklowej. Warto jednak eksperymentować z proporcjami, aby znaleźć optymalne dla siebie rozwiązanie. Jak używać soli peklowej i czy jest zdrowa? Sól peklowa stosowana jest głównie do peklowania mięsa, ale może być również używana do marynowania.
Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), bezpieczny poziom spożycia soli wynosi maksymalnie 5 gramów dziennie. To tyle co jedna płaska łyżeczka od herbaty. 5 gramów soli kuchennej zawiera w przybliżeniu około 2000 mg sodu. To dzienna zalecana dawka tego pierwiastka dla dorosłego zdrowego człowieka. Według naukowców z Instytutu Żywności i Żywienia przeciętna dieta Polaka zawiera go dziennie nawet dwa - trzy razy więcej. Większość osób dorosłych spożywa każdego dnia średnio 7 do 10 gramów soli (a zdarza się, że jest to nawet 14 - 16 g soli dziennie). Sól kuchenna nie jest jedynym źródłem sodu w naszej diecie. Innych, naturalnych źródeł tego pierwiastka jest wiele, np. marchew, buraki, woda mineralna czy mięso. Niedobory sodu u ludzi występują bardzo rzadko. Sól to cichy zabójca Dowody naukowe wskazują, że regularne spożywanie nadmiaru soli zwiększa ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego, które jest główną przyczyną udarów mózgu, a także jedną z głównych przyczyn zawałów i niewydolności serca. Eksperci WASH ostrzegają, że nadmiar soli przyczynia się również do rozwoju osteoporozy, raka żołądka, chorób nerek, w tym kamicy nerkowej, a także otyłości. Naukowcy potwierdzili też związek między podwyższonym ciśnieniem tętniczym a wysokim spożyciem soli, nawet wtedy, kiedy badani spożywający dużo soli, stosowali dietę bogatą w prozdrowotne (i obniżające ciśnienie) składniki. >> Leki na nadciśnienie, suplementy diety na serceUwaga na sól ukrytą w różnych produktach Nawet ponad połowa soli w diecie Polaków może pochodzić nie bezpośrednio z solniczki, a z produktów przetworzonych. Sól dodawana jest do wielu produktów przetworzonych. To składnik wędlin, serów, pieczywa, słodyczy, mieszanek przypraw, sosów i zup typu instant. Jak ograniczyć ilość soli w diecie? usuń solniczkę ze stołu i staraj się nie dosalać jedzenia; zamiast soli używaj innych przypraw, np. ziół świeżych i suszonych; unikaj także mieszanek przyprawowych ponieważ zawierają bardzo dużo soli; wybieraj produkty świeże, nieprzetworzone; jeśli nie jesteś w stanie zrezygnować z soli, używaj soli sodowo-potasowej, zawierającej mniej sodu; kupując produkty żywnościowe, czytaj etykiety i wybieraj produkty z małą ilością soli. Czym zastąpić sól? Najlepszym rozwiązaniem na rozpoczęcie eliminacji soli jest unikanie dodawania jej do potraw oraz zrezygnowanie ze spożywania produktów przetworzonych w wysokim stopniu. Aby polepszyć smak potraw pozbawionych dodatku tradycyjnej soli, warto sięgnąć po dostępną w aptekach sól potasową. Jej stosowanie zaliczane jest do jednej z metod niefarmakologicznego leczenia nadciśnienia tętniczego. Korzystny wpływ potasu polega na jego zdolności do obniżania ciśnienia. Zwiększenie ilości tego pierwiastka w diecie powoduje zwiększone wydalanie sodu, a to z kolei prowadzi do obniżenia ciśnienia. Korzystne jest także włączenie do menu produktów naturalnie bogatych w potas, takich jak banany, brzoskwinie, czarne porzeczki, brukselka, pomidory, szpinak, ziemniaki, suche nasiona roślin strączkowych czy otrąb pszennych. Zbyt duża ilość potasu w dobowym menu może obciążać nerki. Stosowanie soli potasowej powinno być skonsultowane z lekarzem. Co bardzo ważne, soli potasowej nie mogą stosować osoby z niewydolnością nerek. Zioła zamiast soli Naturalny słony posmak potraw osiągnąć można dzięki doprawianiu ich łagodnymi ziołami, takimi jak: bazylia, tymianek, estragon, majeranek, zielona pietruszka, koperek, kolendra, czosnek. Jeśli nie ma przeciwwskazań, można używać również przypraw ostrych, takich jak ostra papryka, curry czy imbir. Jak używać ziół? Jeśli dorzucamy do potraw świeże zioła, warto drobno je wcześniej posiekać, aby uwolnić aromat i dobroczynne właściwości. Zwykle jednak używamy już rozdrobnionych. Zioła wkładamy do rondla pod koniec gotowania. Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne w 2014 r. prowadziło eksperymentalne warsztaty, na których wybranych 55 osób uczyło się przygotowywać posiłki bez soli, za to z ziołami. Ponad 60 proc. uczestników miało wysokie ciśnienie krwi, 18 proc. - cukrzycę i nadwagę. Po roku okazało się, że większość z nich nadal stosuje zdrowe zasady żywienia z wyłączeniem soli.
Opublikowano: 8 Października 2019 Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 15 minut! Sól kuchenną kojarzymy przede wszystkim ze słonym smakiem, bez którego trudno byłoby wyobrazić sobie gotowanie. Jej fundamentalną rolę podkreślają wielcy kucharze, zarówno modernistyczni, jak i tradycyjni: Heston Blumenthal mawia, że profesjonalistów od amatorów odróżnia sposób, w jaki solą swoje potrawy, a Pierre Koffmann, że kuchnię złą od dobrej dzieli tylko szczypta soli. Sól, czyli chlorek sodu, w kontakcie z wodą rozpada się na cząstki obdarzone ładunkiem elektrycznym – jony chloru i sodu. To właśnie te ostatnie są odpowiedzialne za słony smak. Zwiększenie koncentracji jonów sodu na powierzchni specjalnych receptorów smakowych powoduje ich aktywację i wysłanie do mózgu sygnału, który następnie interpretowany jest jako wrażenie słoności. Każdemu z podstawowych smaków: słodkiemu, słonemu, kwaśnemu, gorzkiemu oraz umami, odpowiada jedna lub więcej substancji, które są w stanie aktywować przeznaczone dla tego smaku receptory. Co jednak fascynujące, wiele z nich odgrywa inne niż tylko nadawanie smaku role – pomyślmy na przykład o konserwującej mocy octu lub o tym, jak dodatek cukru wpływa na kolor i konsystencję pieczonego ciasta. Nie inaczej jest z solą, której zastosowanie jest chyba najszersze, choć z jej używaniem wiąże się sporo mitów, na przykład to, że posolone przed smażeniem mięso twardnieje lub że makaron w posolonej wodzie gotuje się szybciej. Jakie są najważniejsze, sprawdzone zastosowania soli? Sól modyfikuje odczuwanie innych smaków oraz wzmacnia aromaty Podstawowe smaki nie są odczuwane w odosobnieniu, tylko zawsze wchodzą ze sobą w relacje. Sól jest wyjątkowa, bo bardzo silnie wpływa na odczuwanie słodyczy, goryczy oraz umami. Jeśli zastanawialiście się, dlaczego ludzie lubią podjadać do piwa czy wina słone przekąski: ser, paluszki, czipsy, to prawdopodobnie odpowiedź jest taka, że owo zestawienie zmniejsza odczuwanie goryczy chmielu w piwie oraz garbników w winie i czyni całe doświadczenie przyjemniejszym dla osób wrażliwszych na gorzkie nuty. Co ciekawe, sól redukuje gorycz skuteczniej niż cukier, dlatego jej szczypta czyni wiele potraw o wiele pyszniejszymi. W licznych przepisach na desery znajdziemy dodatek soli – nie jest ona tam po to, by czynić je słonymi, choć często stanowi zdecydowany kontrapunkt dla gorzkiej czekolady lub karmelu, tylko po to, by wzmocnić i pogłębić ich słodycz. Jak to się dzieje? Prawdopodobnie chodzi o skomplikowane oddziaływania między trzema smakami: słodkim, gorzkim i słonym. Słodycz jest osłabiana przez gorycz, więc kiedy dodatek soli usuwa tę ostatnią, słodki smak może objawić się w pełni. Umami jest smakiem niezwykle pożądanym – przepisy z wielu kuchni świata dążą do zmaksymalizowania tego wrażenia. Głównym związkiem, będącym nośnikiem smaku umami, jest glutaminian – sól wchodzi z nim w synergię, co oznacza, że oba związki razem wywołują znacznie mocniejsze wrażenie niż każdy z osobna. Sprytne zestawienie produktów bogatych w umami pozwoli na ograniczenie spożycia sodu, którego nadmiar w diecie wiązany jest z nadciśnieniem, bez utraty walorów smakowych potraw. Obecność soli wpływa również na aromaty: zwiększenie liczby jonów w roztworze sprawia, że związki aromatyczne stają się bardziej lotne i możliwy jest ich skuteczny transport do receptorów znajdujących się w nosie, odpowiedzialnych za odczuwanie zapachów.
Spożycie soli w Polsce znacząco przekracza ustalone przez WHO normy. Jemy jej zdecydowanie za dużo i często nieświadomie, bo dodawana jest do wielu produktów, których nie podejrzewamy o jej zawartość. Czy sól jest szkodliwa? Jaką sól wybrać, żeby zdrowo przyprawiać? Dosalanie potraw dodaje im smaku, jednak spożywając zbyt dużo soli, bardzo szkodzimy naszemu zdrowiu. Często nie jesteśmy w stanie kontrolować jej spożycia, bo dodawana jest do niemal każdego przetworzonego produktu spożywczego ze względu na swoje właściwości konserwujące. Norma spożycia soli Sól szkodzi i jest to fakt bezsporny. Spożywając jej więcej niż 1 łyżeczkę od herbaty dziennie, czyli 5 g, narażamy się na szereg schorzeń, które mogą bezpośrednio zagrozić naszemu życiu, a nadciśnienie tętnicze i choroba wieńcowa to jedynie niektóre z nich. Problem nadmiernego spożycia soli jest powszechny, jednak trzeba wiedzieć, że jej całkowita eliminacja z diety też nie jest zdrowa. Sód będący głównym składnikiem soli kuchennej, jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Bez niego nie ma możliwości zachowania prawidłowej gospodarki wodno-elektrolitowej oraz nie mogą funkcjonować komórki nerwowe i mięśnie. To dlatego w czasie odwodnienia odczuwamy bardzo nieprzyjemne dolegliwości ze strony układu nerwowego oraz mięśniowego; mogą pojawić się także bóle w klatce piersiowej i kołatanie serca. Niedobór sodu jest więc równie szkodliwy, jak jego nadmiar i trzeba wiedzieć jedno – w większości przypadków to właśnie sól jest głównym źródłem sodu w diecie przeciętnego Polaka. Sól kuchenna – najtańsza i najczęściej stosowana do przyprawiania potraw Sól kuchenna jest najtańsza i ogólnodostępna, więc to ona najczęściej króluje w naszej kuchni. Jest to sól rafinowana, czyli oczyszczona i często poddawana chemicznemu wybielaniu. W przeciwieństwie do soli kamiennej, która może zawierać zanieczyszczenia i więcej minerałów niż sól kuchenna, nie jest ona produktem naturalnym. W sklepach możemy kupić sól kamienną, która pochodzi z naszych rodzimych kopalni. Cechuje się ona wysoką zawartością minerałów. Sól morska – naturalna i z mniejszą zawartością sodu Sól morska to także naturalny produkt, który powstaje w procesie odparowania wody morskiej. Od kilku lat jest ona bardzo popularnym zamiennikiem soli kuchennej i występuje w wielu wariantach smakowych np. z dodatkiem ziół. Uważa się ją za zdrowszą alternatywę dla soli kuchennej, bo zawiera sporo jodu, magnezu, selenu i cynku, a mniej sodu. Niestety, mimo naturalnego pochodzenia, sól morska może zawierać szkodzące nam substancje ze względu na stale zwiększające się zanieczyszczenia wód. Sięgając po sól morską, trzeba mieć na uwadze to, skąd została ona pozyskana. Wybierając sól morską np. z ziołami, warto sprawdzić skład takiej mieszanki, bo bardzo często znajdziemy w niej oprócz soli i przypraw także sztuczne aromaty i inne dodatki do żywności. Sól morska odznacza się większą granulacją, nie jest krystalicznie biała i ma dość specyficzny smak. Trzeba wiedzieć, że jest bardziej słona i należy stosować ją w zdecydowanie mniejszej ilości niż sól kuchenną. Sól himalajska – krystaliczna i wolna od zanieczyszczeń Sól himalajska to zdecydowanie najdroższa z dostępnych w sklepach soli. Czy faktycznie pochodzi z krystalicznie czystych, himalajskich złóż? Najczęściej tak, ale zdarzają się też podróbki, które udają różową lub czarną sól himalajską, a w rzeczywistości są sztucznie barwioną solą gruboziarnistą. Sól himalajska uważana jest za najzdrowszą, bo nie jest poddawana procesowi chemicznego oczyszczania oraz zawiera więcej minerałów od soli morskiej. Znajdziemy w niej, żelazo, wapń, selen, cynk, mangan i chrom. Położenie złóż soli himalajskiej gwarantuje brak zanieczyszczeń środowiskowych, które są obecne np. w soli morskiej, ale nadal jest to sól, więc trzeba stosować ją ostrożnie. Jaka sól jest najzdrowsza? Każdy z dostępnych w sklepach rodzajów soli zawiera sód, który jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Trzeba pamiętać, że sól spożywana w nadmiarze jest szkodliwa, a kontrolowanie jej dziennego spożycia jest niezwykle trudne, więc dosalając potrawy, musimy być bardzo ostrożni. Stosując zdrową i opartą na nieprzetworzonych produktach dietę mamy możliwość znacznego ograniczenia spożycia soli, co w bezpośredni sposób wpłynie na poprawę naszego stanu zdrowia. Porównując wartości odżywcze różnych rodzajów soli, najlepszym wyborem wydaje się sól himalajska, jednak jest ona dość droga. Jeżeli chcemy zdrowo przyprawiać przygotowywane potrawy, możemy zdecydować się na kompromis i wybrać wysokiej jakości sól morską, która zawiera sporo cennych minerałów i mniej sodu niż sól kuchenna. Dobrym wyborem wydaje się także sól kamienna, która jest wydobywana w polskich kopalniach. Czytaj też:Bierzesz takie leki? Uważaj, możesz przytyć Źródło: Zdrowie
Sól jest najbardziej użytecznym produktem na całym świecie; jest stosowana zarówno w domach, jak i w profesjonalnych kuchniach. Dlatego ważne jest, aby znać jej różne rodzaje i wiedzieć, która z nich jest kulinarnym świecie sól zawsze była niezbędnym elementem przy przygotowywaniu różnych potraw. Najprawdopodobniej jest to najbardziej przydatny produkt w domach i profesjonalnych kuchniach, a nawet na całym świecie. Dlatego ważne jest, aby znać różne typy i wiedzieć, która sól jest soli, które możemy znaleźć1. Zwykła sól kuchennaJest najczęściej stosowana a jej głównym składnikiem jest chlorek sodu. Powstaje na skutek procesu chemicznego przeprowadzanego na poziomie trakcie jej wytwarzania zazwyczaj dodaje się inne minerały, takie jak jod i fluor, a także inne dodatki i konserwanty. Sól kuchenna to najlepsza przyprawa do zrównoważenia smaków podczas Nierafinowana sól morskaUzyskuje się ją za pomocą procesów naturalnych, takich jak odparowywanie soli. Składa się z chloru, sodu, jodu, fluoru i innych dodatków. Podobnie jak w zwykłej soli, chlorek sodu jest podstawowym składnikiem. Ma szarawy kolor i nadaje potrawom bardziej intensywny smak niż zwykła odmiana o wiele zdrowsza do stosowania w kuchni niż zwykła sól kuchenna. Jest jednak droższa, ponieważ nie jest tak powszechna. Jednakże ważniejsze niż zrozumienie, która z tych dwóch soli jest najzdrowsza, jest użycie odpowiedniej ilości w (Kwiat soli, czyli Fleur de sel)Ten rodzaj soli pochodzi z górnej warstwy kopalni soli morskiej. Do jej wydobywania z Oceanu Atlantyckiego i Morza Śródziemnego stosuje się tradycyjną technikę stosowana głównie w przepisach dla smakoszy ze względu na doskonałe właściwości hipotoniczna, co oznacza, że spożywanie jej nie spowoduje zatrzymania wody. Jeśli porównasz ją z innymi solami, to ma niską zawartość sodu (15%) i chlorku sodu (tylko 92,9%). Pod względem smaku nie jest tak intensywna jak inne sole, ponieważ łatwo rozpuszcza się w ustach..4. Sól himalajskaOdmiana ta pochodzi głównie z: Pakistanu i Ameryki Łacińskiej, a nie z Himalajów. Została bardzo rozreklamowana, ponieważ zawiera wiele niezbędnych składników odżywczych (84), minerałów i pierwiastków w śladowej ta jest świetna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, co uzasadnia, dlaczego jest tak rzadka. Kolejny powód, dla którego stała się tak popularna jest spowodowany różowym kolorem, który wyróżnia ją na tle zaciekawi Cię także nasz inny artykuł: Sól himalajska – 10 korzyści dla zdrowiaRodzaje soli – która jest najzdrowsza?Każdy typ ma jakąś strategię marketingową sugerującą, że jest najzdrowszy, najbardziej naturalny i najczystszy. Poniższe zalecenia mogą uczynić Twój proces wyboru bardziej praktycznym: Każdy typ zawiera chlorek sodu jako niezbędny element, dlatego żadnej soli nie należy spożywać w dużych ilościach. Dodawanie soli do potraw nie jest konieczne, ponieważ sód znajduje się w wielu produktach spożywczych. Jest stosowana głównie dlatego, że dodaje smaku żywności a nie z powodu jej możliwych korzyści dla zdrowia. Najbardziej pożywne sole to te uzyskane bezpośrednio przy pomocy naturalnych metod. Na przykład sole kamienne i mineralne. Strategie marketingowe powodują, że naturalna odmiana ma wyższą cenę. Oczywiste jest, że interesy gospodarcze rządzą światem przyrody. Z tego powodu trudno stwierdzić, czy produkt naturalny jest rzeczywiście wart swojej ceny, czy jest to po prostu schemat marketingowy. Sól – co z konsumpcją?Podsumowując: problemem nie jest sól, ale sposób w jaki ją spożywamy i ile jej używamy. Ważne jest, aby nie nadużywać soli, ponieważ jest to niebezpieczne dla zdrowia. Nadmierne spożycie powoduje problemy sercowo-naczyniowe, niewydolność nerek, choroby żołądka, osteoporozę ważne jest, aby wiedzieć, jakie rodzaje soli i jakie alternatywy mogą ją zastąpić. W ten sposób możesz wybrać, która z nich jest najlepsza dla każdej sytuacji a jaka jest najbardziej niebezpieczna. Pamiętaj, że przyprawy i aromatyczne zioła mogą być świetnymi może Cię zainteresować ...
fot. Gdzie jest najwięcej soli? Analizując zawartość chlorku sodu, czyli dobrze wszystkim znanej soli kuchennej, w poszczególnych produktach można stwierdzić, że znaczna jej ilość znajduje się w pieczywie. Zawartość chlorku sodu w białym chlebie lub bułce waha się w granicach od 1,4 do 1,8%. Bardzo słone są także sery dojrzewające (1,5 do 4,7 g soli na 100 g produktu) oraz wędliny, szczególnie wędzone (1,4–4 g soli na 100 g produktu). Oczywiście chlorek sodu zawarty jest w pokaźnych ilościach we wszystkich fast-foodach oraz produktach typu instant, czyli tzw. zupkach chińskich, sosach w proszku oraz kostkach rosołowych. Znaczna ilość soli znajduje się także w tradycyjnych przekąskach: krakersach, paluszkach, chipsach, prażynkach itp. Czym grozi nadmiar soli? Konsumpcja gotowych, wysokosolonych produktów wyrabia nieświadome zamiłowanie do słonego smaku, tymczasem spożywanie znacznych ilości chlorku sodu prowadzić może do wielu dolegliwości, z których większość należy do grona tak zwanych chorób cywilizacyjnych: miażdżycy, wylewu, udaru mózgu, niewydolności krążenia i wielu innych. Przede wszystkim jednak nadmierne solenie wiedzie do znacznego podwyższenia ciśnienia krwi, co w połączeniu ze zmniejszoną aktywnością fizyczną, siedzącym trybem życia oraz licznymi sytuacjami stresowymi prowadzić może do wielu chorób związanych z układem krążenia oraz przewodem pokarmowym. Ile soli można jeść? Według Światowej Organizacji Zdrowia dzienne spożycie soli nie powinno przekraczać 5 gramów, czyli ilości mieszczącej się na małej łyżeczce do herbaty. Badania wskazują natomiast, że przeciętny obywatel naszego kraju spożywa ponad 7,5 g soli dziennie. Ilość ta uwzględnia jednak tylko sól dodawaną do potraw w procesie ich przygotowywania przez konsumenta, nie bierze pod uwagę chlorku sodu zawartego w potrawach. Łącząc sól dodawaną do potraw oraz tą zawartą w posiłkach uzyskuje się zatrważający wynik spożycia 10 g soli na dobę, czyli dwa razy więcej, niż wskazuje norma. Ciągle są to średnie wyliczenia, które w przypadku niektórych konsumentów mogą być zwielokrotnione. Zobacz też: Etykiety na opakowaniach pod lupą! Jak żyć bez soli? Jak uchronić się przed chorobami związanymi z nadmiernym spożyciem chlorku sodu, nie odmawiając sobie tym samym ulubionych smaków? "Rezygnacja z części spożywanej soli nie oznacza wyrzeczenia się ulubionych dań – wyjaśnia Ewa Janicka, technolog z firmy Primavika – Na rynku znajdują się obecnie produkty o obniżonej zawartości soli, smakowo nie ustępujące miejsca swoim popularnym odpowiednikom. Są to np. dania obiadowe, jak bitki wegetariańskie, pulpety, także pasztety oraz pasty a nawet masła orzechowe i sezamowe, które nie zawierają soli, a niektóre pozbawione są też dodatkowego cukru. Ich smak jest naturalny, ale mimo wszystko intensywny dzięki nowoczesnym procesom przetwarzania, które pomagają zachować pierwotny aromat wewnątrz produktu". Dietetycy alarmują: Polacy solą bardzo dużo i, co najważniejsze, nie zawsze zdają sobie z tego sprawę. Stojąca na stole solniczka jest tradycyjnym i nieodłącznym elementem obiadu. Na szczęście badania dowodzą, że nawet dwudniowa abstynencja od soli wpływa na zmniejszenie zapotrzebowania na smak słony, co pozwala na trwałe zredukowanie użycia chlorku sodu w codziennej diecie. Warto spróbować, by przekonać się, że tzw. biała śmierć tak naprawdę nigdy nie była nam tak potrzebna. Zobacz też: Jak ograniczyć sól w diecie? Źródło: materiały prasowe prsolution/mn
potrawy do ktorych dodaje sie sol